Strona rządowa tylko pod IE, dzisiaj to już wstyd

Czas czytania~ 3 MIN

W dobie cyfryzacji usług publicznych, dostępność i bezpieczeństwo powinny stanowić fundament każdego systemu informatycznego państwa. Niestety, wciąż można natknąć się na serwisy rządowe, które do poprawnego działania wymagają przestarzałej przeglądarki Internet Explorer. Taka sytuacja nie jest jedynie kwestią archaicznego designu – to przede wszystkim poważne zagrożenie dla cyberbezpieczeństwa obywateli oraz dowód na rażące zaniedbania w obszarze modernizacji infrastruktury cyfrowej.

Dlaczego wspieranie przestarzałych technologii to błąd

Przeglądarka Internet Explorer została oficjalnie wycofana przez producenta ze wsparcia technicznego, co oznacza, że nie otrzymuje ona już żadnych łatek bezpieczeństwa. Korzystanie z niej w celu logowania się do systemów administracji publicznej jest skrajnie nieodpowiedzialne. Użytkownik, który zmuszony jest do uruchomienia tak przestarzałego oprogramowania, staje się łatwym celem dla cyberprzestępców, ponieważ podatności przeglądarki nie są już naprawiane. Instytucje państwowe mają obowiązek zapewnienia środowiska pracy, które jest bezpieczne dla każdego obywatela.

Wyzwania dla nowoczesnego e-państwa

Współczesne standardy tworzenia stron internetowych opierają się na technologiach RWD (Responsive Web Design) oraz otwartych standardach HTML5 i CSS3. Ograniczanie funkcjonalności serwisu do silnika, który nie radzi sobie z nowoczesnym kodem, generuje szereg problemów:

  • Brak responsywności – uniemożliwienie załatwienia spraw urzędowych na urządzeniach mobilnych.
  • Wykluczenie cyfrowe osób korzystających z nowoczesnych przeglądarek takich jak Chrome, Firefox czy Edge.
  • Wysokie koszty utrzymania serwerów obsługujących przestarzałe protokoły komunikacyjne.
  • Niska ocena użyteczności (UX), która zniechęca do korzystania z e-usług.

Etyka i profesjonalizm w administracji

Profesjonalne podejście do tworzenia e-usług wymaga priorytetowego traktowania interoperacyjności. Systemy rządowe powinny być uniwersalne i dostępne niezależnie od używanego systemu operacyjnego czy przeglądarki. Utrzymywanie systemów "tylko pod IE" świadczy o braku dbałości o standardy techniczne i ignorowaniu potrzeb współczesnego użytkownika. Inwestycja w modernizację takich serwisów to nie tylko kwestia prestiżu, ale przede wszystkim budowania zaufania do państwa jako sprawnego i nowoczesnego administratora danych obywateli.

Jak powinna wyglądać nowoczesna e-administracja

Standardy projektowania serwisów publicznych muszą opierać się na inkluzywności. Każdy obywatel, bez względu na posiadany sprzęt, powinien mieć swobodny dostęp do swoich spraw urzędowych. Kluczowe kroki w kierunku poprawy tego stanu rzeczy obejmują:

  1. Audyty bezpieczeństwa i dostępności systemów informatycznych.
  2. Migrację przestarzałych aplikacji do technologii chmurowych i przeglądarkowych.
  3. Wdrażanie standardów WCAG, które zapewniają dostępność dla osób z niepełnosprawnościami.
  4. Edukację kadry IT w administracji w zakresie bezpiecznych praktyk programistycznych.

Podsumowując, wymaganie od obywatela korzystania z technologii, która jest uznawana za niebezpieczną i martwą, jest niedopuszczalne w 2024 roku. Cyfrowa transformacja państwa musi opierać się na nowoczesności, otwartości i przede wszystkim na zapewnieniu najwyższego poziomu ochrony danych, co jest niemożliwe przy użyciu przestarzałych narzędzi.

Tagi: #usług, #państwa, #przeglądarki, #przede, #wszystkim, #przestarzałych, #technologii, #systemów, #publicznych, #dostępność,

Publikacja

Strona rządowa tylko pod IE, dzisiaj to już wstyd
Kategoria » Pozostałe porady
Data publikacji:
Aktualizacja:2026-11-05 08:23:15
cookie Cookies, zwane potocznie „ciasteczkami” wspierają prawidłowe funkcjonowanie stron internetowych, także tej lecz jeśli nie chcesz ich używać możesz wyłączyć je na swoim urzadzeniu... więcej »
close